Twarz Ateh

Księżniczka Ateh co rano napinała mięśnie twarzy tak długo, by jej rysy stały się piękne, a w uchu miała zegarek odmierzający czas dnia, niestety nie czuła czasu, bowiem cykał po chazarsku, a skądinąd wiadomo, że pamięci języka ojczystego pozbawił ją niejaki Ibn (Abi) Hadrasz, Diabeł – poeta, który o sobie samym mówił:
-Drży Abisyńczyk, gdy do jego podchodzę żony,
Grek, Turczyn i Słowianin też jest przerażony”

ateh kolorowa

Reklamy

Informacje o Parparusza Wędrowna Wytwórnia Zdarzeń

Zawsze w drodze... Always on the way... Siempre en camino... Sempre in cammino...
Ten wpis został opublikowany w kategorii ateh, inspiracje, marginalia, obrazy, opowieści i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s