Ona śni na swym balkonie…

Ona śni na swym balkonie.
Cień ją w pasie mrokiem przybrał.
Ciało i włosy – zielone,
a oczy z zimnego srebra.

I o kim to? Wiadomo przecież…
A kto? F.G. Lorca, Romance sonambulo (nomen omen Romanca Somnambuliczna) w tłumaczeniu Ficowskiego. Czyli inaczej ogólnie znana
(m.in. z „Flamenco” Saury) rumba „Verde que te quiero verde”…
proszę słuchać, tutaj chazarstwa się nie spodziewałyśmy, a jednak!

http://www.youtube.com/watch?v=NegJ4Ab1tjE

Reklamy

Informacje o Parparusza Wędrowna Wytwórnia Zdarzeń

Zawsze w drodze... Always on the way... Siempre en camino... Sempre in cammino...
Ten wpis został opublikowany w kategorii ateh, inspiracje, marginalia, muzyka i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s