Niespodziana

NIESPODZIANA
sł. A. Jacobson, muz. K. Enemuo
(posłuchaj tu)

Choć od wieków okiem toczy
I choć je ubiera w szkło
Jak o białej lasce kroczy
Człek – nie wiedząc, co jest co

Zieleń miesza się z błękitem
Góra pnie się aż na dno
Na dodatek jeszcze przy tem
Dobra strój przywdziewa zło

Ręką więc w ciemnościach bada
Oślepiony światłem zórz
Sam ze sobą w końcu gada
I „pył” – mówiąc – słyszy – „kurz”

Zieleń miesza się z błękitem
Góra pnie się aż na dno
Na dodatek jeszcze przy tem
Dobra strój przywdziewa zło

…Aż – gdy sobą go otoczy
… niespodziana… niespodzianie…
Siła, co przemywa oczy
Ujrzy – dotąd… niewidziane

Reklamy

Informacje o Parparusza Wędrowna Wytwórnia Zdarzeń

Zawsze w drodze... Always on the way... Siempre en camino... Sempre in cammino...
Ten wpis został opublikowany w kategorii isajlo suk, spektakl, teksty piosenek i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s