Koncert Brucha B-moll

W opowieści o doktorze Suku jest taki obraz: Suk biegnie wzdłuż parkanu, a szpary między sztachetami łączą się, dzięki czemu widzi on to, co jest za płotem, a czego wcześniej nie widział, choć chodził tędy wiele razy… Dom, otwarte okno, w oknie chłopiec, który gra na skrzypcach, przed chłopcem nuty koncertu Brucha B-moll na skrzypce i orkiestrę…

Wszystkie dzieci w szkołach muzycznych, orkiestry i filharmonie grają koncert skrzypcowy Brucha G-moll. Koncertu B-moll właściwie nikt nie gra. Bruch napisał go dla znakomitego skrzypka, Pablo de Sarasate i, nie wiedzieć czemu, koncert ten wydaje się być trochę „muzyką nieistniejącą” – to znaczy zapomnianą… „Słownik Chazarski” obfituje w rzeczy i sprawy nieistniejące – w muzykę, której nie da się usłyszeć, w niewypowiedziane słowa, w obrazy, które znikają ze ścian…

Doktor Suk widział nuty, ale muzyki nie słyszał.
A my możemy jej posłuchać tutututu.
Przyjemności!

 

Reklamy

Informacje o Parparusza Wędrowna Wytwórnia Zdarzeń

Zawsze w drodze... Always on the way... Siempre en camino... Sempre in cammino...
Ten wpis został opublikowany w kategorii inspiracje, isajlo suk, marginalia, opowieści i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s