Dróżką przez stulecia

DRÓŻKĄ PRZEZ STULECIA
Piosenka słoneczna księżniczki Ateh lub kogoś może innego
(posłuchaj tu)

sł. i muz. K. Enemuo

Dróżką przez stulecia słoneczko się toczy
Księżyc białe palce w niepamięci moczy
Nie zapomnij szybko nie pamiętaj mocno
Niech w zimowych butach letnie kwiaty rosną
Duj, duj na węgielki równym, lekkim dmuchem
Aż usłyszysz okiem, aż zobaczysz uchem

W tej i w innych swych postaciach trzeba być uważnym
By rozpoznać się gdy każdy będzie innym każdym
Nie trzeba nic wyjaśniać, porządkować, gdybać
Na dnie tego co na pewno zawsze tli się „chyba”
W moich czasach dziś jest wtorek, w twoich może piątek
Na początku rośnie koniec, a w końcu – początek

I dosięgam słońca nie wchodząc na krzęsło
Duch mi się wypuczył, ciało mi się sklęsło
Czas wypływa ze mnie czemś ciepłem i złotem
Będę kiedyś przedtem, tak jak byłam potem…

Reklamy

Informacje o Parparusza Wędrowna Wytwórnia Zdarzeń

Zawsze w drodze... Always on the way... Siempre en camino... Sempre in cammino...
Ten wpis został opublikowany w kategorii ateh, spektakl, teksty piosenek i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s